Sejm: Lasy w Polsce mają się dobrze
Artykuł dodano 09.02.2011
„Polskie lasy są w dobrych rękach", „Polska gospodarka leśna jest prowadzona wzorcowo" - takie stwierdzenia padały z ust przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych podczas sejmowej debaty nad rządową „Informacją o stanie lasów oraz realizacji Krajowego programu zwiększania lesistości w Polsce". Dokument ten przedstawił 4 lutego sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski.
O 22 tys. ha zwiększyła się w 2009 r. powierzchnia leśna w Polsce w porównaniu z 2008 r., a stan zdrowotny lasów, oceniany m.in. na podstawie zagrożenia powodowanego przez owady i patogeniczne grzyby, poprawił się - to najważniejsze wnioski z przedstawionej przez ministra informacji. Zawierała ona najważniejsze dane dotyczące stanu lasów, realizacji zalesień i leśnictwa w Polsce w 2009 r. oraz sygnalizowała najważniejsze problemy w 2010 r.
Na koniec 2009 r. powierzchnia lasów w Polsce wynosiła 9088 tys. ha, co odpowiada lesistości 29,1 proc. Z informacji wynika, że w 2009 r. zalesiono 5612 ha gruntów. Odpowiada to 17,5 proc. średniorocznych oczekiwań zapisanych w „Krajowym programie zwiększania lesistości". Zakładał on, że w latach 2006-2010 zalesionych zostanie 160 tys. ha (średnio 32 tys. rocznie). W 2009 r. planów nie udało się zrealizować, ponieważ - jak tłumaczył minister - przeszkodziły w tym m.in.: objęcie znacznej części terenów leśnych i nieleśnych siecią Natura 2000, zmiany w prawie dotyczące zagospodarowania przestrzennego czy rozwoju obszarów zurbanizowanych. Zmniejszenie powierzchni zalesień gruntów stanowiących własność Skarbu Państwa (w 2009 r. 1774 ha) jest spowodowane także tym, że coraz mniej gruntów przekazuje Lasom Państwowych na ten cel Agencja Nieruchomości Rolnych (w 2009 r. zaledwie 1292 ha). W 2008 r. agencja zaproponowała zmniejszenie udziału gruntów zasobu Skarbu Państwa, co spowodowało, że realizacja założeń III etapu „Krajowego programu zwiększania lesistości" (lata 2006-2010) oraz jego IV etapu (2010-2020) na gruntach stanowiących własność Skarbu Państwa stała się niemożliwa.
- Pomimo wielu ograniczeń wpływających na zmniejszanie się obszarów zalesień osiągnięcie w 2020 r. lesistości na poziomie 30 proc., czyli realizacja zasadniczego celu „Krajowego programu zwiększania lesistości", wydaje się realne - mówił Stanisław Gawłowski. Przypomniał, że realna lesistość Polski jest wyższa niż wynika to z danych GUS. Według Instytutu Badawczego Leśnictwa w naszym kraju jest około 390 tys. ha gruntów rolnych, które de facto są lasami powstałymi w wyniku secesji naturalnej, ale nie zostały jeszcze przeklasyfikowane w ewidencji gruntów.
Z pierwszego cyklu wielkoobszarowej inwentaryzacji stanu lasów przeprowadzanej w latach 2005-2009 wynika, że przeciętna zasobność w Lasach Państwowych wynosi 262 m szeć./ha i jest o 25 proc. większa niż w lasach prywatnych (209 m sześc./ha). Dużo lepszy jest też stan drzewostanów oraz znacznie wyższy ich przeciętny wiek.
Wielkość zasobów drzewnych w lasach Polski za okres 2005-2009 oszacowano na 2304 mln m sześc. grubizny brutto. Zasoby drzewne w Lasach Państwowych wynosiły 1849 mln m sześc. brutto. Od 1989 do 2009 r. przyrost grubizny brutto w LP wyniósł 1061 mln m sześc. W tym czasie pozyskano 586 mln m sześc. Pozostałe 475 mln m sześc., czyli 45 proc., zwiększyło zasoby drzewne na pniu. - Zasobność polskich lasów należy do najwyższych w Europie i jest dwukrotnie wyższa niż średnia dla kontynentu - chwalił Stanisław Gawłowski.
Podczas debaty przedstawiciele klubów parlamentarnych zgodnie chwalili dokonania Lasów Państwowych i leśników. Byli szczególnie zadowoleni z ciągle zwiększającej się powierzchni lasów, ich zasobności oraz kondycji. Cieszyli się także, że udało się odrzucić projekt włączenia Lasów Państwowych do sektora finansów publicznych. Wszystkie kluby rekomendowały przyjęcie rządowej informacji.
Z pełnym tekstem „Informacji o stanie lasów oraz realizacji Krajowego programu zwiększania lesistości w Polsce w 2009 r." można się zaponać na stronie Sejmu.
Żródło: www.lasy.gov.pl















