Gody salamandry plamistej w Bieszczadach
Artykuł dodano 19.05.242
Salamandry plamiste, jedyne w Polsce płazy, których okres godowy przypada na przełom lata i jesieni, można ze względu na wzmożoną aktywność bez trudu spotkać w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. "Salamandry można spotkać w nocy lub podczas deszczowych dni.
Lubią wilgotne lasy liściaste, najczęściej bukowe" - poinformował rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek. Przypomniał, że "ich potomstwo, rezultat wrześniowych godów, przyjdzie na świat w kilku miotach między kwietniem a czerwcem przyszłego roku".
"Samice urodzą je w czystej, powoli płynącej wodzie w zakolach potoków górskich. Młode salamandry żyją w wodzie około trzech miesięcy, po tym okresie przeobrażone wychodzą na ląd. Dojrzałość płciową osiągają po trzech, czterech latach" - wyjaśnił Marszałek.
Rzecznik krośnieńskiej RDLP przestrzega przed łapaniem salamander w dłonie. "Substancje wydzielane ze skóry płaza mogą być przyczyną wielu kłopotów zdrowotnych. Szczególnie niebezpieczne jest przetarcie oczu dłonią, w której przed chwilą trzymało się salamandrę" - zaznaczył.
Salamandry plamiste są największymi w Polsce płazami ogoniastymi. Ich długość dochodzi do 23 cm. Żywią się m.in.: dżdżownicami, bezskorupowymi ślimakami, gąsienicami. Należą do zwierząt pospolitych w krajach Europy Środkowej i Południowej. W naszym kraju najczęściej można je spotkać w Karpatach i Sudetach. KYC
PAP - Nauka w Polsce
bsz/tot















