Hubertus EXPO 2008
Artykuł dodano 19.05.8271
W dniach 25 - 27 kwietnia, na terenie Warszawskiego Centrum EXPO XXI, odbyły się V Międzynarodowe Targi Łowiectwa, Strzelectwa i Rekreacji HUBETUS EXPO 2008. Tegoroczna impreza miała oprócz handlowego i kulturalnego, jeszcze jeden ważny akcent: inaugurowała centralne obchody 85 - lecia Polskiego Związku Łowieckiego. W uroczystym otwarciu obchodów jubileuszu, któremu towarzyszyły dźwięki sygnałów w wykonaniu zespołów, wzięli myśliwi z całego kraju, oraz zaproszeni goście. W kolejnych referatach zaprezentowano wieloletni dorobek związku i nawiązano do konieczności zmian, jakich PZŁ wymaga od dawna.
Na targowych stoiskach można było zaopatrzyć się we wszystko; od broni i optyki, ubiorów myśliwskich na każdą pogodę i okazję, po wyroby garmażeryjne z dzika i z jelenia. Nie obyło się bez degustacji win, które rekomendowano jako najbardziej odpowiednie do dziczyzny. Nie zabrakło fachowej literatury: publikacji specjalistycznych, poradników, oraz wydawnictw łowieckich i leśnych. Drewniana zagroda Lasów Państwowych pełna była ulotek i folderów prezentujących uroki naszej przyrody, oraz godne polecenia miejsca łowów. Można było dostać archiwalne numery czasopism leśnych i nabyć książkę z dedykacją autorów, na stoisku Łowca Polskiego, swoją książkę podpisywał dr Grzegorz Rusak.
Ciekawie prezentowały się stoiska z bronią, z której każdy egzemplarz można było wziąć do ręki, firmy prezentowały nie tylko broń myśliwską, ale także sportową i coraz popularniejsze w Polsce repliki broni ASG. Na targowej scenie prezentowały się psy myśliwskie różnych ras, którym nagrody za osiągnięcia łowieckie wręczali pan Andrzej Brabletz i pani Hanna Ludowicz - redaktorzy kwartalnika „Psy Myśliwskie".

Duże zainteresowanie wśród zwiedzających wzbudziły ptaki drapieżne, które tu i ówdzie można było spotkać na rękawicach spacerujących po wystawie sokolników. Stanowisko sokolnicze, w boksie wystawy trofeów łowieckich pięknie komponowało się z leśnym tłem i okazami zwierząt łownych, których medaliony można było podziwiać na ścianach boksu PZŁ. Nie sposób wymienić wszystkiego, co działo się podczas trzech dni trwania targów, najwspanialsza była jednak atmosfera i spotkania przyjaciół - myśliwych i miłośników łowiectwa, którzy zjechali do Warszawy z całej Polski i zza granicy.
Katarzyna Lewańska-Tukaj















