Młodzi rzecznicy klimatu w gościnie u podkarpackich leśników
Artykuł dodano 01.10.2008
Od 24 do 26 września na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie przebywała siedmioosobowa grupa młodych rzeczników klimatu. Są to osoby w wieku do 35 lat, działające w ramach projektu „Challenge Europe", przygotowanego wspólnie przez Lasy Państwowe i British Council.
Młodzi rzecznicy poznają różne aspekty zmian klimatycznych, a także przygotowują własne oryginalne projekty w tym zakresie. Trzydniowy study tour rozpoczęto od spotkania w biurze RDLP w Krośnie, gdzie Wojciech Szepieciński, pełniący obowiązki dyrektora, zaprezentował rolę ekosystemów leśnych Podkarpacia w procesie absorpcji dwutlenku węgla oraz działań leśników, które ten efekt wspomagają, jak choćby: zalesiania gruntów porolnych, profilaktyka pożarowa, mała retencja oraz gospodarka w drzewostanach starszych klas wieku i przebudowa składu gatunkowego drzewostanów na gruntach porolnych.
Działania medialne, prowadzone przez leśników w celu dotarcia z problematyką zmian klimatycznych do szerszych kręgów społecznych, zaprezentował rzecznik prasowy RDLP. Na ten temat szeroko dyskutowano w obecności zaproszonych dziennikarzy: Renaty Machnik (Polskie Radio Rzeszów) i Jacka Szarka (Telewizja Polska Rzeszów), którzy odtworzyli swe przykładowe audycje, wyprodukowane we współpracy z leśnikami.
Wieczorem uczestnicy dotarli do Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego „Wołosań" w Cisnej, gdzie dyskutowano na temat znaczenia leśnictwa dla łagodzenia zmian klimatycznych, zwłaszcza w górach. W spotkaniu wziął udział Adrian Wiśniowski, leśnik z Nadleśnictwa Cisna, laureat konkursów krasomówczych, który prezentował swe gawędy o bieszczadzkiej zwierzynie.
Nazajutrz odbyła się wizyta w Nadleśnictwie Baligród, gdzie nadleśniczy Ryszard Paszkiewicz pokazał uprawy cisowe, omawiając szczegółowo program restytucji tego gatunku w lasach państwowych. Jednak największym zainteresowaniem gości cieszyła się hodowla konika polskiego w Nadleśnictwie Baligród. Goście mieli okazję sfotografować dziki tabun koników cwałujący po otwartych przestrzeniach dawnych wsi Tyskowa i Radziejowa.
Na szkółkach w Górzance nadleśniczy Paszkiewicz przedstawił bardzo ciekawe obserwacje klimatyczne. Teren ten, pozostający od 40 lat pod wpływem Zalewu Solińskiego, wykazuje w ostatnich latach duże anomalie pogodowe. W lipcu tego roku suma opadów osiągnęła tu aż 320 mm. Istotnie zmieniły się też roczne wartości opadów notowanych na posterunku pomiarowym na szkółce w okresie ostatnich lat. Z poziomu 900 mm w 1972 r. wzrosły one do 1200 mm w roku ubiegłym. Coraz częstsze są gwałtowne ulewy. Takie anomalia powodują duże komplikacje w produkcji szkółkarskiej, szczególnie poprzez erozję gruntu i wymywanie z niego sadzonek.
Młodzi rzecznicy byli też tego dnia gośćmi Renaty Szczepańskiej, wójta gminy Cisna. Przedmiotem spotkania były relacje samorządu z Lasami Państwowymi oraz proekologiczne działania tej najbardziej lesistej i wybitnie turystycznej bieszczadzkiej gminy. Pani wójt przedstawiła działania z ostatnich kilku lat oraz szczegółowo poinformowała o uwarunkowaniach działalności samorządu wynikających z mnogości form ochrony przyrody, jakimi objęty jest obszar gminy. Sprawiają one, że miejscowa społeczność nie może korzystać z tylu źródeł finansowania, co gminy o bardziej gospodarczym charakterze. Mimo to lista dokonań w sferze szeroko pojętej polityki ekologicznej w gminie jest naprawdę imponująca.
Złożono też wizytę w Stacji Ratownictwa Grupy Bieszczadzkiej GOPR w Cisnej, gdzie ratownik dyżurny Łukasz Derwich zapoznał młodych rzeczników z organizacją ratownictwa górskiego w Bieszczadach, systemem alarmowym oraz sprzętem używanym obecnie przez goprowców.
Wieczorem uczestnicy study touru zasiedli do spotkania warsztatowego, podczas którego zaprezentowano tzw. kalkulator klimatyczny. Jest to program komputerowy, który pozwala obliczyć wartość dwutlenku węgla emitowanego przez poszczególne osoby, w zależności od intensywności korzystania przez nie ze środowiska.
Dyskutowało też na temat priorytetów dla dalszej działalności rzeczników. Spośród siedmiu zgłoszonych zagadnień wybrano trzy wiodące:
- produkcję energii ze źródeł odnawialnych i zarządzanie jej zasobami,
- transport przyjazny środowisku,
- edukację ekologiczną.
Nikt natomiast nie zgłosił tematów z pogranicza gospodarki leśnej, co, biorąc pod uwagę miejsce spotkania, może wydać się dziwne. - Widocznie zgodnie uznajemy, że w lasach jest dobrze, więc niewiele mamy tu do zdziałania - stwierdziła Ilona Zawadzka, kierująca projektem z ramienia British Council. - Chyba wciąż niewiele osób spoza branży leśnej zdaje sobie sprawę z roli lasów w ochronie klimatu. W podobnym tonie wypowiadali się inni uczestnicy.
Nazajutrz rzecznicy złożyli wizytę na Pogórzu Przemyskim. Zwiedzili ekspozycję i ścieżkę dydaktyczną Ośródka Edukacji Ekologicznej Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Birczańskie", a także posadzili drzewka w Lesie Medialnym. Powstała w ten sposób wielogatunkowa kępa nazwana została „Kępą British Council", zaś samo sadzenie stało się „najważniejszą rzeczą zrobioną na rzecz klimatu".
Edward Marszałek
Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie















