Pamięć Września 1939 i Dzień Weterana
Artykuł dodano 01.09.2009
31 sierpnia br., w przeddzień 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz przypadającego 1 września Dnia Weterana, leśnicy-kombatanci skupieni w Kole Leśników i Drzewiarzy działającym przy Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej spotkali się w nowej siedzibie DGLP z Marianem Piganem, dyrektorem generalnym Lasów Państwowych.
- Bardzo się cieszę z tego spotkania - mówił witając przybyłych dyrektor Marian Pigan. - Cieszę się również z tego, że spotkaliśmy się tu w Warszawie, w gmachu, który myślę, że będzie docelową siedzibą Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych-.
Zwracając się do kombatantów podkreślił, że leśnicy na trwałe wpisali w polską historię swój patriotyzm, umiłowanie do Ojczyzny. Życząc wszystkim weteranom zdrowia, wielu sił i długich lat życia dyrektor wręczył obecnym list gratulacyjny, w którym czytamy m.in.: „Na wszystkich frontach wojennych polscy leśnicy, nie szczędząc życia i zdrowia, pokazali przywiązanie do Rzeczypospolitej, niezłomność i bohaterstwo, które dziś mogą stanowić wzór dla młodego pokolenia leśników".
Spotkanie było też okazją do uhonorowania Kordelasem Leśnika Polskiego Stanisława Kropiewnickiego, najstarszego leśnika skupionego w Kole Leśników i Drzewiarzy Kombatantów.
Mirosław Orzełek, prezes działającego przy Ministerstwie Środowiska Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej przypomniał, że II wojna światowa pochłonęła ponad 50 mln ofiar. - Naród polski musiał walczyć z dwoma wrogami. Jeden wywoził i mordował ludzi w tworzonych obozach koncentracyjnych, w Majdanku, Oświęcimiu czy Dachau, drugi obywateli polskich masowo mordował w Katyniu, Miednoje, Charkowie i innych miejscach, które dopiero są odkrywane. Wśród pomordowanych jest również wybitny leśnik - Adam Loret, twórca administracji Lasów Państwowych... W kraju powstało wiele organizacji niepodległościowych, w tym licząca około pół miliona żołnierzy Armia Krajowa, w szeregach której byli prawie wszyscy leśnicy... - dodał.
W trakcie dyskusji jeden z jej uczestników - Edward Rak zwrócił uwagę na kwestię związaną z opieką nad znajdującymi się w lasach, uświęconymi krwią Polaków, miejscami pamięci narodowej. - Na przykład na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie, w Nadleśnictwie Jabłonna, w lesie nazywanym Kadzielnia, w 1940 r., gestapowcy rozstrzelali około 500 osób. Miejsce to wymaga należytej opieki i zadbania - stwierdził.
Uczestniczący w spotkaniu Wojciech Fonder, dyrektor RDLP w Warszawie, obiecał - po sprawdzeniu faktów - otoczyć to miejsce należytą opieką. - Miejsc pamięci na terenie Lasów Państwowych jest bardzo wiele. O wielu z pewnością jeszcze nie wiemy, albo wiemy bardzo mało. Jako leśnicy mamy obowiązek, zgodnie z programami ochrony przyrody, uaktualniać listę miejsc pamięci związanych z działaniami wojennymi. O te miejsca, o których wiemy, dbamy - podkreślał dyrektor generalny Lasów Państwowych.
źródło: http://www.lp.gov.pl/















