Pies w lesie może być groźny
Artykuł dodano 25.08.2009
Pies wyprowadzany na spacer do lasu powinien być na smyczy. Niestety, ten nakaz często jest ignorowany. Jeśli i ty pozwalasz biegać swojemu pupilowi po lesie zupełnie swobodnie - zobacz, jakie może mieć to skutki dla leśnej zwierzyny.
Las jest domem dla zwierząt. Pies jest tu tylko gościem. Zwierzęta leśne odbierają go jako drapieżnika, wilka - już z daleka wyczuwają go i uciekają. W lesie, blisko miasta, zwierzęta nie mają spokoju - są ciągle płoszone przez spacerowiczów, a zwłaszcza przez biegające psy.
Właściciele psów najczęściej uważają swoich pupili za zupełnie niegroźnych lub świetnie wytresowanych. W każdym kanapowcu drzemie jednak drapieżnik, a najlepsza tresura może zawieść w konfrontacji z nagle ujawnionym instynktem łowieckim. Najgorzej jest zimą. Wystarczy cienka pokrywa lekko zmrożonego po wierzchu śniegu - sarna na swoich cienkich nóżkach zapada się, musi poruszać się powoli, każdy kanapowiec dogoni ją bez problemu. A wtedy wystarczy jedno dotknięcie zębami...
Pracownicy Nadleśnictwa Gdańsk stworzyli bloga, na którym pokazują, jak okrutne mogą być skutki pozostawiania psa w lesie bez smyczy. Zobacz więcej na www.pieswlesie.blogspot.com. Uwaga! Blog zawiera drastyczne zdjęcia przeznaczone dla osób dorosłych.
Witold Ciechanowicz
Nadleśnictwo Gdańsk
Na zdjęciu: dzik atakowany przez psa (fot. Z. Klawikowski)















